• Witamy na Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info.

Wyślij odpowiedź

Podczas wysyłania wiadomości, pojawiły się następujące błędy:
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Załączniki i inne opcje
Załącz:
Przeciągnij i upuść tutaj swoje pliki
Cancel all Upload all Dodaj pliki
(Wyczyść załącznik) (więcej załączników)
Ograniczenia: Pozostało 4

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

Podgląd wątku

Wysłany przez administrator
 - 09 Wrz 2016, 12:10:14
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na [email protected] .
Wysłany przez paula
 - 17 Sty 2013, 13:53:07
gdzie dokladnie ta pani parejko szyje te suknie?prosze dokladnie o uice i nr bdynku. jestem w okolic wiec sie nie orientuje
Wysłany przez GUNIA123
 - 17 Mar 2011, 16:05:15
Witam. Ja też miałam okazję szyć swoją suknię ślubną u Pani Parejko. Wyglądało to identycznie. Efekt końcowy super. Koszt sukienki był w granicach dwukrotnie niższy niż w sklepie. Zresztą przed sklepami ostrzegały mnie koleżanki bo super to wygląda na początku a potem okazuje się że trzy laski nosiły sukienkę przed tobą. W te wakacje idę na weselę i mam już zamówioną sukienkę u Pani Parejko. Cenię sobie indywidualność, mam pewność, że żadna inna laska nie będzie w identycznej sukience:)
Wysłany przez Ola
 - 21 Lip 2010, 13:48:14
Nie opłaca się szyć sukni do ślubu, za te same pieniądze można kupić a za mniejsze wypożyczyć piękną nową suknię z Salonu. I nie będzie to zadna kopia, której daleko do oryginału z katalogu. Koleżanka szyła suknie na papierni, duzo zaplacila a efekt? Nie pytajcie :p Masakta. Zwlaszcza kiedy juz po fakcie (niestety) zobaczyla oryginal... Inne tkaniny, koronki, nie mowiac o ksztalcie i jakosci wykonania. Suknia na wieszaku - flaczek,, a powinna wygladac tak, jakby lezala na osobie - przynajmniej w części gorsetowej. Poza tym po co szyc i kupowac suknie, ktora juz zawsze bedzie zajmowac miejsce w szafie, bo nabywcy na taki \"własny projekt\" na pewno nie znajdziecie.
Wysłany przez miśka
 - 12 Lut 2010, 18:25:30
OSOBIŚCIE TEŻ SZUKAM SUKNI I BYŁAM U PANI NA PAPIERNI NO I SZYCIE SUKNI TO OK. 2600 ZŁ TO ZALEŻY CZY TO BOGATO ZDOBIONA CZY NIE. SUKNIA BOGATO ZDOBIONA TO KOSZT NAWET DO 3 OOO ZŁ.

Miśka po co krzyczysz ?? Nie jest to chyba aż tak ważne żebyś z Caps Lockiem pisała! - c.
Wysłany przez kelo19
 - 07 Lut 2010, 21:14:06
chętnie sprzedam suknię ślubną:) nie trzeba będzie szyć i na wstępie widać jak wygląda:)
kom.: 608073584
email: [email protected]

- Cosmobella 7316
- z kolekcji z roku 2009
- jedyny egzemplarz w Polsce
- dołączam absolutnie nietuzinkowy welon gratis
- rozmiar 36
- biała
- efektowna a jednocześnie szalenie wygodna
- chętnie podeślę zdjęcia osobom zainteresowanym
Wysłany przez d1d4
 - 19 Sty 2010, 11:56:19
ja też szyłam u Parejkowej na Papierni, minęło już parę lat (2005) ale wyglądało tak samo, najpierw wertowałam katalogi, zaznaczałam suknie, które mi się podobają, później redukowałam do kilku wzorów i wspólnie projektowałyśmy. później kilka przymiarek, więc masz caly czas wpływa na wygląd sukni, w sumie od oglądania katalogów do efektu końcowego minęły ze 3 miesiące. byłam bardzo zadowolona z tej sukni. kosztowała mnie wtedy 2 tys zł. suknia szyta na miarę ma tę przewagę od kupionej, że leży idealnie i nie ma ryzyka że jakiś tren czy inna część się oderwie w trakcie szaleństw weselnych. no i welon Parejko też Ci uszyje, mi nawet uszyła krawatkę pana młodego. niestety jest problem ze sprzedaniem takiej sukni, bo przeróbki to dodatkowy koszt dla nowej pani młodej, a wypożyczoną zwracasz i nie ma problemu, szafy Ci nie zawala.
Wysłany przez gwiazda
 - 15 Sty 2010, 19:14:51
Anonimka a ile zaplacilas za suknie?
Wysłany przez anonimka
 - 14 Sty 2010, 23:21:30
Ja korzystałam z usług p. Parejko na Papierni, z tym, że nie dawałam żadnego zdjęcia, więc trudno mi odpowiedzieć na Twoje pytanie. Przejrzałyśmy razem kilka katalogów i razem stworzyłyśmy projekt. W międzyczasie i tak wiele razy zmieniały się pomysły, a w końcu sama suknia wyglądała przepięknie, o wiele lepiej niż pierwotnie wymyśliłyśmy. Najlepiej zrobisz pytając u źródła, czy projekt jest do zrobienia czy nie. Przecież wstępna rozmowa nic nie kosztuje :)
Wysłany przez gwiazda
 - 14 Sty 2010, 21:22:09
Chciałabym się zwrócic do tych dziewczyn które szyły swoje suknie ślubne. Chcialabym sie dowiedziec czy wyszly tak jak na zdjeciu ktore daliscie dla krawcowej? Bo sama mysle o uszyciu sukni, ale boje sie ze moze wyjsc tragicznie, a takiej niestety nie ma u nas do kupienia. Słyszalam o dobrej krawcowej na papierni, moze ktos korzystal z uslug tej Pani i cos podpowie?Z góry dziekuje za odpowiedz.
SMF spam blocked by CleanTalk