• Witamy na Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info.

Wyślij odpowiedź

Podczas wysyłania wiadomości, pojawiły się następujące błędy:
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Załączniki i inne opcje
Załącz:
Przeciągnij i upuść tutaj swoje pliki
Cancel all Upload all Dodaj pliki
(Wyczyść załącznik) (więcej załączników)
Ograniczenia: Pozostało 4

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

Podgląd wątku

Wysłany przez administrator
 - 09 Wrz 2016, 12:10:07
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na [email protected] .
Wysłany przez Winston Wolf
 - 18 Gru 2008, 08:39:06
Wysłany przez Kat
 - 17 Gru 2008, 17:59:58
oby tylko wystawy było można oglądać bez przeszkód,pozdrawiam Pana portiera
Wysłany przez tajna(polska
 - 16 Gru 2008, 09:11:17
od zawsze jak tam sam przychodzę, to muszę się meldować na portierni, dobrze że nie muszę jeszcze salutować:) Od zawsze miałem takie odczucia jak wyżej napisałem.

normalnie to powinno tak być, żeby tam na portierni się kupowało tylko bilety, a obecność w muzeum kwestionowała tylko lub potwierdzała kustosz czy bileterka przed wystawą, nie zaś niemiły facet, który nie ma pojęcia o tym czym jest przyjazna instytucja

rola portiera z bileterem po prostu się nie sprawdza, każdy facet będzie się bał, że jest za mięki jako portier, stąd taki klimat u wejścia do muzeum. Moim zdaniem trzeba oddzielić te dwie role od siebie i bilety powinna sprawdzać bileterka przed wejściem na wystawę, tak żeby portier nie musiał się pytać każdego po co tu wszedł?! Ale się domyślam, że władzom muzeum szkoda kasy na taki dodatkowy etat. A może skoro nikt o tym nie mówi, to problemu nie ma? Jeden człowiek poradzi sobie ze wszystkim?
Wysłany przez barfly
 - 16 Gru 2008, 08:26:55
a ty tajna kąsasz jak buldog zerwany z łańcucha, że pan portier albo ty, albo obaj mieliście gorszy dzień to nie znaczy żeby tak od razu komentować, do tego tytuł wątku sugerujacy \"całą prawdę\" o muzeum, ja tam mam styczność całkiem częstą z poprtierami w muzeum i powiem szczerze że ty na forum jesteś znacznie bardziej uciążliwy niż oni na portiernii, pozdrawiam pana portiera ;)
Wysłany przez spidy
 - 16 Gru 2008, 08:22:25
Ależ portier nie jest wystawą - ani stała, ani czasową. Portier dba o drzwi i klucze. Tajna, po co Ci drzwi i klucze? Tak masz ładnie biało dookoła...
Wysłany przez tajnapolska
 - 16 Gru 2008, 00:39:03
Dlaczego portier zachowuje się jak buldog w budzie? Aż strach tam chodzić!
SMF spam blocked by CleanTalk