• Witamy na Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info.

Wyślij odpowiedź

Podczas wysyłania wiadomości, pojawiły się następujące błędy:
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Załączniki i inne opcje
Załącz:
Przeciągnij i upuść tutaj swoje pliki
Cancel all Upload all Dodaj pliki
(Wyczyść załącznik) (więcej załączników)
Ograniczenia: Pozostało 4

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

Podgląd wątku

Wysłany przez adamoantos
 - 22 Maj 2018, 15:26:34
coś nie poszło :P
Wysłany przez administrator
 - 09 Wrz 2016, 12:10:08
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na [email protected] .
Wysłany przez Lucasca
 - 28 Sie 2009, 16:46:34
Nie ma sensu zapisywać się z wyprzedzeniem na znieczulenie, bo porodu nie da się zaplanować na konkretny dzień i godzinę. Podobno NFZ nie wyraził zgody , aby była pobierana taka opłata od rodzących.
Wysłany przez Lucasca
 - 28 Sie 2009, 16:43:38
W tych 520 złotych jest również opłata dla anestezjologa, dlatego tyle kosztuje.
Wysłany przez ArchaniolOna
 - 26 Sie 2009, 11:00:26
dla mnie to jest zalosne, a jesli kogos ie tac to co kobieta ma rodzic w meczarniach??. na to wychodzi najlepiej aby nie miec dzieci i nie rodzic wtedy wogole spadnie populacja i bedzie ok :)
Wysłany przez JC
 - 25 Sie 2009, 21:41:13
ja rodziłam 21 kwietnia i decyzje o podaniu znieczulenia podjełam w trakcie. Przyszła Pani anestezjolog i zrobiła mi wkłucie i podała znieczulenie. Po godzinie podała druga dawke bo poprzednia przestawała działac. Za znieczulenie zapłaciłam 520 zł i opłatę tę zrobił mąż w kasie szpitala 3 dni po porodzie i nie było problemu. Trzeba tylko wypełnić oświadczenie przed podaniem ZZO. Wiem że to dużo i pewnie bym się na to nie zdecydowała ale mąż chcąc ulżyć miw cierpieniu podjął za mnie tę decyzję. Poród trwał prawie 18 godzin.
Wysłany przez Matilda
 - 17 Kwi 2009, 09:08:27
Pilotka rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale płatne znieczulenie zzo to powszechna praktyka w naszym kraju. Suwałki należały dotąd do tej mniejszości, gdzie było ono bezpłatne. Rodziłam kilka lat temu w innym mieście i płaciłam za znieczulenie 400 zł.
Uważam, że zzo to błogosławieństwo dla rodzących. W imię czego kobiety mają się męczyć? Jeśli jest możliwość ulżenia sobie w potwornym bólu, to dlaczego z niego nie skorzystać? Przy prawidłowo podanym znieczuleniu, dokonaniu wkłucia w rdzeń nie ma mowy o skutkach, o których pisze laur.
Wysłany przez pilotka111
 - 16 Kwi 2009, 20:59:33
A więc tak:
znieczulenie kosztuje 520 zł.Zgłaszasz chęć znieczulenia przy porodzie lub przed-może byc tego samego dnia jak zostaniesz przyjęta do szpitala.Pisze sie takie pisemne oświadczenie, podaje dane itp. powiedzą na miejscu...a płaci sie nawet po porodzie w kasie szpitala.
Szkoda, że koszt tego znieczulenia jest taki drogi- 520zł to dużo...wiem ,że wiele kobiet na to nie stać i rodza w bólach...jak dotąd niewiele kobiet z niego skorzystało...najwidoczniej poprostu ich na to nie stać...kurde-co za czasy szok!
Wysłany przez jeno
 - 15 Kwi 2009, 15:02:31
Kto ma kasę tego nie boli. Tak było zawsze.
Wysłany przez plum
 - 15 Kwi 2009, 14:55:02
Pilotka 111 czy masz jakieś nowe wieści odnośnie tego cholernego znieczulenia?
Wysłany przez jeno
 - 15 Kwi 2009, 14:49:53
Jest tak: płacisz-masz, a nie to-nie. Smutne.
Wysłany przez pilotka111
 - 11 Kwi 2009, 17:12:45
Zamierzam rodzic...dlatego jestem bardzo zainteresowana tym tematem. Tyle teraz mówi się o programie \"Rodzić po ludzku\" ale niestety...chyba nie wszystkich to obchodzi:(
laur- to prawda, nie kazda kobieta potrzebuje tego znieczulenia ale jaki jest (byłby)komfort psychiczny gdyby taka opcja istniała nadal...prawda?Czasami poród postępuje tak szybko, że nie byłoby nawet czasu na podanie znieczulenia...ale zależy tez to wszystko od pacjentki jaki ma próg bólu-każda z nas ma przecież inny-jedne są bardziej wyczulone na ból a inne nie...
Dziś dowiedziałam się że Dyrektor szpitala zgodził się(podjął chyba decyzję pod naporem)na podawanie znieczulenia za opłatą ok 500zł. Z tymże trzeba wypełnić odpowiednie pisma(zapisać się) i opłacić to znieczulenie już przed porodem(nie w dniu porodu) a co jeśli będzie nagła decyzja o CC albo jakieś inne komplikacje gdzie nie będzie można podać tego znieczulenia to co?-oddadzą kasę?. Hmmmm...pocieszające ...ale fakt jest taki ,że do tej pory pacjentki korzystały z tego za darmo...i oczywiście jeśli zaszła taka potrzeba i o to znieczulenie poprosiły:)nikt go przecież na siłę nie podaje...a skutki uboczne??...przed podaniem znieczulenia podpisujesz zgodę więc bierzesz los w swoje ręce...a co w tych czasach jest zdrowe?trzeba liczyć się ze skutkami ubocznymi ale jakoś nie słyszałam odnośnie tego żadnych negatywnych opinii a faktem jest ,że znajdując się na porodówce chciałabym mieć ten komfort podania znieczulenia w razie takiej potrzeby:)
Myślę, że po świętach będę wiedziała coś więcej na temat tej ugody odnośnie znieczulenia, więc jeśli ktoś nadal byłby zainteresowany to dam znać na forum. pozdrawiam:) i życzę Wesołych świąt :)
Wysłany przez ja
 - 11 Kwi 2009, 08:06:56
I ja się dowiedziałam wczoraj o tym, że trzeba bedzie ponad 500 zł wyrzucić żeby mieć komfort psychiczny rodzenia bez bólu. Za półtora miesiąca rodze i jestem załamana tą decuzją. To jest obłęd. Czasy króla Ćwieczka. Koleżanka rodziła miesiąc temu i miała znieczulenie gratis a teraz za to samo ponad 500 zł? I to jest polityka prorodzinna?? Dlaczego tylko w naszym województwie tylko Suwałki wprowadziły płącenie? Bo szpital ledwo przendzie? A co to mnie interesuje! Po cholere zabierają mi z wypłaty składki na zdrowie skoro nic z tego nie mam. Przecież to jakaś paranoja. W Białymstoku za poród z całą obstawą lekarzy, anestezjologów i położnych, w prywatnej klinice, przez cesarskie cięcie, zapłąciłabym niewiele ponad 1000zł a tu za jedno znieczulenie w obskurnych warunkacj połowę tego. Szkoda słów.
Wysłany przez laur
 - 10 Kwi 2009, 23:55:44
pilotka111  tak z ciekawości sie spytam, rodziłaś czy zamierzasz? Moja żaona akurat nie potrzebowała podczas dwóch porodów tego znieczulenia, ale np szwagierka miała, jej zdanie jest takie,że owszem, pomaga podczas porodu ale skutki wbijania się w rdzeń kręgowy bo tak znieczulają, czuła ładnych pare lat, poprostu bolało ją i teraz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto?  Choć wybór powinień być a nie decydowanie odgórne...
Wysłany przez vanillacat
 - 10 Kwi 2009, 18:45:44
Jezeli nie chca dawac znieczulenia, to powinna byc opcja odplatna, ze za pieniadze, powinna pacjentka dostac zneiczulenie.
SMF spam blocked by CleanTalk