• Witamy na Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info.

Wyślij odpowiedź

Podczas wysyłania wiadomości, pojawiły się następujące błędy:
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Załączniki i inne opcje
Załącz:
Przeciągnij i upuść tutaj swoje pliki
Cancel all Upload all Dodaj pliki
(Wyczyść załącznik) (więcej załączników)
Ograniczenia: Pozostało 4

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

Podgląd wątku

Wysłany przez administrator
 - 09 Wrz 2016, 12:10:13
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na [email protected]ki.info .
Wysłany przez Anzelm
 - 18 Gru 2009, 09:56:26
Marcinie, ja mam już problemy rozwiązywane na bieżąco. Ale w rozmowach ze swoimi klientami powinieneś wychodzić od ich problemów, a nie od swoich umiejętności. Bo pomyśl: czy użytkownik oprogramowania, sieci, strony www itd. potrzebuje twoich umiejętności? Jeśli idziesz do niego i zaczynasz rozmowę od tego, że skończyłeś szkołę informatyczną, to przekazujesz mu komunikat typu: ZAPŁAĆ MI, DAJ MI SWOJE PIENIĄDZE. Jeśli natomiast zaczynasz rozmowę od pytania, co go denerwuje, jakie ma problemy ze sprzętem, oprogramowaniem, wysyłasz mu komunikat typu: CHCĘ CI POMÓC. To nie powinno być trudne, bo jako informatyk wiesz, jakie problemy mają twoi potencjalni klienci. Pokaż im, co mogą zyskać przez twoje usługi, a nie ile mają zapłacić. Wtedy zapłacą chętniej.
Wysłany przez Marcin
 - 18 Gru 2009, 00:55:34
JA też skończyłem szkołe informatyczną a w czym problem ? może uda mi sie pomóc tak z czystej ciekawości
Wysłany przez Anzelm
 - 17 Gru 2009, 19:00:43
pracuś, haha... to nieprawda. Wszystko zależy od praktycznych umiejętności i... aspiracji. Ponad rok szukałem informatyka, który mówiłby normalnym językiem (tzn. tłumaczył slang zawodowy na polski) i rozwiązywał konkretne problemy użytkownika, a nie za pomocą slangu tłumaczył, dlaczego nie da się ich rozwiązać. W końcu znalazłem. Pracuje u mnie średnio 10 godzin tygodniowo, za co bierze do ręki 2500. Ale naprawdę rozwiązuje problemy i czuję, ze jak trzeba, to siedzi po nocach. W każdym razie moje straty spowodowane brakiem odpowiedniej obsługi informatycznej były kilkukrotnie większe. Wiem, że pracuje jeszcze z trzema podobnymi firmami. Mój syn, który kończy studia informatyczne w dużym mieście, zaczyna zarabiać całkiem nieźle, ale najpierw z pokorą musiał się nauczyć mówić ludzkim językiem. Takie jest całe życie. Coś za coś. Czy ty umiesz mnie przekonać do zastosowania jakiegoś oprogramowania takim językiem, żeby to do mnie trafiło? A mam o tym blade pojęcie. Podobnie jak o budowie samochodu, choć jeżdżę nieźle.
Wysłany przez haha
 - 17 Gru 2009, 18:41:33
Niestety informatyka tutaj to 0 - z.e.r.o, proponuje uciekać do Wrocławia :)
Wysłany przez pracus
 - 17 Gru 2009, 11:30:53
a moze ktos wie gdzie sa wolne miejsca z dziedziny informatyki , finansow
Wysłany przez Ktos
 - 16 Gru 2009, 18:54:46
a może ktoś wie, gdzie są wolne miejsca pracy w dziedzinie finansów, rachunkowości, bankowości...? :)

ps. ul_ka, ja też myślę, że do karczmy możesz się przejść z CV, albo może Holiday w Starym Folwarku.. ;)
Wysłany przez Marcin
 - 16 Gru 2009, 18:29:53
Witam może ktoś wie gdzie jest jaka kolwiek praca w tym mieście z uprawnieniami na wózek widłowy ? z góry dzieki za informacje
Wysłany przez czeslaw
 - 16 Gru 2009, 17:55:40
Oj ciężko
Wysłany przez ladyinred
 - 16 Gru 2009, 17:54:20
karczma polska przejdz sie tam z cv
Wysłany przez ul_ka
 - 16 Gru 2009, 17:37:58
moze ktos z was wie tak nie oficjalnie o pracy w jakiejs restauracji w suwałkach lub okolicy
SMF spam blocked by CleanTalk