• Witamy na Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info.

Jestem na koncercie life

Zaczęty przez tajnapolska, 23 Lis 2007, 18:25:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

tajnapolska

a jakże, warto pisać wasyl
niektórzy z uporem maniaka chcą mi wmówić, że słuchałem na koncercie jakiejś muzyki z laptopa, otóż nie słuchałem, bo słuchałem orchid, proste, chyba że ci ludzie mają schizę i słyszą jakieś głosy wewnętrzne ha ha ha  :P

biały murzyn tajna w wynurzeniu napisał jak to było naprawdę na tym koncercie, na swoim blogu, miłej lektury, bo jest się z czego i kogo pośmiać


Jan Cz.

Nie jestem do końca pewien (Adam popraw mnie) ale chyba wokalistka Orchid puszczała jakieś piosenki z laptopa (podłączonego do sprzętu nagłaśniającego). I wydawało mi się, że zapomniała to wyłączyć. Chyba dopiero po pierwszym utworze się zorientowała i wyłączyła to. Jeśli moja teoria jest prawdziwa to tajna nie jest winien puszczania muzyki podczas koncertu tylko sam Orchid.

Poza tym żałuję, że dyskusja na temat koncertu zeszła na pyskówkę. Jako współorganizator koncertu wolałbym czytać komentarze dotyczące muzyki oraz organizacji koncertu...

Mi się osobiście koncert podobał. Zespół złożony z fajnych młodych ludzi. Grają muzykę taką jaką lubią i cieszą się tym.
Życzę im wielu sukcesów.

Być może kiedyś będą sławni. Wtedy będę mógł mówić, że zanim zespół się wybił pomogłem go sprowadzić do Suwałk na bardzo fajny koncert :-)


tajna

--> Jan Cz.
pewnie tak było jak piszesz, nie wypiłem brudzia z lokalną inteligencją, to i się zaczęli czepiać
kulturalne suwałki

BEHEMOTH

...tajna, po przeczytaniu wynurzenia (czy też \"wynaturzenia\") nr.32  , doszedłem do wniosku że musisz mi dać numer telefonu do tego dealera od którego bierzesz prochy - zaje***sty towar!

Lewouszny

wspomniana muzyka dobiegała od strony ściany przeciwległej do sceny i nagłośnienia.

Xyz

niedługo dojdzie do tego, że Bolewski w ogóle tego dnia był w innym kraju, więc się prostacko zachowywać na koncercie nie mógł:P

o ile rzeczywiście to wokalistka Orchid, to dlaczego muzyka dobiegała z końca sali gdzie w kącie siedział Bolewski?

gdzie niby ten laptop miała być? wokalistka przecież przez cały występ nie schodziła ze sceny



co do brudzia - to wg mnie Bolewskiego można by najwyżej dotknąć jakimś kijkiem

noname

Tajna, daje Ci spokoj. Nie da sie z Toba dyskutowac - i tak nie przyjmujesz zadnej krytyki. Twoje jest najtwojsze i moze niech tak juz pozostanie. Pamietam dyskusje(??) z Toba o psich kupach(vide temat: Psie kupy - czy cos w podobie). I Ty jako goracy zwolennik odchodow na trawnikach, chodnikach, skwerach, oczywiscie nie dales sie przekonac, ze g**** pod nogami nie jest OK. Tym bardziej zatem nie przekonam Cie ze cierpisz na przerost ambicji nad mozliwosciami.
Przypominasz mi troche braci Kaczynskich. Nigdy nie powiedzieli tego wprost, ale po ich gestach i wypowiedziach daje sie wyczuc jedna wspolna z Toba ceche - wszyscy zdajecie sie myslec:\"Gdzies k**** na pewno musi istniec alternatywny swiat gdzie wszyscy nas kochaja, mamy tlumy wielbicieli i jestesmy doceniani nie tylko przez nasza mame\".

zajzajer


Ziuta

Wdajesz się Tajna w niemądre dyskusje. Polacy w większości to taka nacja, ze jhak nie dowalą komuś, to spać nie mogą. I dotyczy to obu stron sporu.

maciejan

ależ Ziuta, dołączasz się do grona, dzięki któremu kontrowersyjny geniusz tajnego wyrywa sie ku czytelnikowi, czekającemu na grom z jasnego nieba... zresztą wszyscy  tu kreujemy jakąś dziwna bajkę o outsiderze z końca sali Rozmarino -- ale czy jest o czym mówić? tajna dawaj te kawałki, już doczekać sie nie możemy - i powiedz swojemu impresario, ze nieźle to sobie wykombinował...
człowiek z klawiaturą przed sobą

Arens

Tajny dzięki za odpowiedź.Spox kombinujesz. 8)

Tak na marginesie - nie sądzicie ludzie - i admini ;) - że ta dyskusja jest bezsensowna ?

Jeśli tajny czegoś tam słuchał ( załóżmy teoretycznie ) - to jego problem, i jego poziom kultury. Jeśli kogoś raziłoby naprawdę - to 3a było podejść i ładnie poprosić żeby wyłączył, a nie teraz bawić się w obrońców kultury i taktu.
Proste ?
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem że na świecie żyje tylu idiotów " - S.Lem.

tajna

nie arens, ja nie słuchałem niczego z laptopa, grzecznie czekałem na koncert orchid, a potem sobie słuchałem, no może za dużo powiedziane że słuchałem - docierały do mnie jakieś angielskie słowa, których nie rozumiałem, to troche pisałem przy tej muzyce, ja siedziałem na końcu sali, ale nie w kącie, widać nawet niektórzy nie wiedzili mnie, a piszą o mnie, w kącie to siedziała grupka nastolatków, a ja obok nich, a za mną jakiś facet i dwie kobiety, facet jadł kotleta podczas koncertu, dobra więcej nie będę się tłumaczył, bo jeśli prawdą jest to co napisał o koncercie biały murzyn w wynurzeniu nr 32, to inni się powinni wstydzić swojego zachowania, moje sporadyczne niesłyszalne stukanie w klawiaturę nie mogło być czyimś problemem, chyba że, jak to już wcześniej napisałem, kogoś kole, że mam ambicję bycia literatem, przecież ktoś mówił tutaj, że mam wyjechać z suwałk, bo mni nie chcą, ale jeszcze pokochają mnie, zobaczycie he he :)
kulturalne suwałki

Ziuta

...i będą się chwalić, że znają osobiście Tajnę z Suwałk:)

jeno

jeno

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Nazwa:
Email:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

SMF spam blocked by CleanTalk